Generalnie jestem wielkim leniwcem, jednak jeśli mam dużo pracy, szukam czegoś, co mogę robić, byleby nie brać się za to, co muszę. Przyznaję się bez bicia, że nie potrafię pisać wszystkiego, zwłaszcza pairingów, których nie szipuję bądź też nie znam zbyt dobrze. No, ale co to by było za życie, gdyby człowiek co jakiś czas nie stawiał przed sobą jakichś wyzwań? :o Chętnie się pomęczę, choć nie ukrywam, że MarkSon zawsze numerem jeden w moim serduszku.
Także jeśli ktoś miałby ochotę, zapraszam.
Najlepiej używając formy:
Pairing:
Gatunek:
Krótki zarys fabuły:
Zakończenie: (niekonieczne)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz